
Kinga bywa intensywnie uwieczniająca.
Dziś jestem aktywna od około 14:30. Do teraz (20:30) przez cztery godziny uczyłam się fizyki, a przez dwie pisałam krótkiego maila.
Z tym mailem to, muszę powiedzieć, głęboka sprawa. Choć z fizyką też nie jakaś tam znowu płytka.